Play - do czech za darmo
maj 8, 2008 by mateoosznowy Play:)
zabawnie, chociaż traci trochę swój playowy pazur, a szkoda…
nowy Play:)
zabawnie, chociaż traci trochę swój playowy pazur, a szkoda…
tego nie zobaczycie w żadnej telewizji! (przynajmniej do dzisiejszego wieczora)
świeżynka Nike - jeszcze bez telewizyjnej premiery! (odbędzie się chyba dzisiaj, przed meczem Manchesteru)
reż. Guy Ritchi - i to powinno wystarczyć za cały komentarz i rekomendację.
pomysł niby wykorzystywany wielokrotnie, ale świetnie wykonany!
a fabuła filmu jest prosta: na początku widzimy, jak zawodnik rezerwy Arsenalu awansuje do pierwszego składu, by po rozmaitych treningach i paru meczach, zagrać w pierwszej jedenastce reprezentacji Holandii w meczu z Portugalią.
myślę, że fanom piłki nożnej, Nike sprawiło niezłą radość tym spotem…
dzisiaj parę filmów reklamowych z jednego klucza - odtwarzacz mp3 Zune
ułożone w niekolejności chronologicznej
i jeszcze słowo wyjaśnienia - zune - najpoważniejszy konkurent iPoda posiada funkcję, która jest komunikowana w spotach jako główny benefit (który definiuje całą markę Z.) - umożliwia bezprzewodowe dzielenie się muzyką pomiędzy posiadaczami odtwarzaczy.
oto filmy - każdy z nich to mała/DUŻA produkcja - polecam także making of po pierwszym spocie:
brawa oczywiście za dopracowanie spotów w najdrobniejszych szczegółach
i już na sam koniec moje dwa przemyślenia:
pierwsze - klimat, a co za tym idzie budowany wizerunek, to spory wysiłek, włożony w odczarowanie Microsoftu (twórca i “sprzedawca” Zune) jako sztywnej i nudnej marki, której nikt nie lubi, ale na którą wszyscy są skazani z jej wirusami i blue screenami.
drugie - zauważcie, że te spoty stoją w dużym kontraście z materiałami i ogólnym visualem iPoda i Apple. tam mamy ascetyczną biel i totalną prostotę. a Zune to pociągający i totalnie dziwny i zakręcony świat uśmiechniętych zombie..
kto wygra? no cóż, nadal i bezsprzecznie prowadzi iPod…
ten spot zaczyna się całkiem zwyczajnie, ale później… diabelnie ładne toto:
tytuł: Anthem
agencja: BBDO New York
żeby tak się zawsze kończyły ataki klienta na nasze pomysły!
bezbłędny jest ten fragment z junior account’em:)
UWAGA! wideo zostało naprawione i można już je ponownie oglądać…
ze względu na zakończenie, polecam oglądać na pełnym ekranie:
najbardziej rozbawił mnie chyba ten niedźwiedź:)
a jaki jest morał na dzisiaj? zareklamować można wszystko - nawet banalną walizkę (oczywiście, tak na prawdę, to wcale nie taką banalną, skoro firmę stać było na dość drogie shooty) - zareklamować, znaczy oczywiście, także, stworzyć markę, czyli nadać pewnych wyjątkowych cech. po tych spotach, gdybym miał wybierać, to zdecydowanie wolę Rimowę od Samsonite.
i jeszcze druga “historia”:
aaa. pierwszy spot został wyróżniony na ostatniej Epice.
już jutro, czyli 1.04. obchodzimy Dzień Marnowania Energii (Energy Wasting Day).
przyszła już wiosna, ale farelka niech sobie jeszcze trochę pogrzeje, a żarówki poświecą w nocy.
bierzmy przykład z tego pana:
tutaj można znaleźć dobre rady, jak uczcić ten dzień
uwaga! podzielcie się w komentarzach z innymi, własnymi najbardziej efektownymi sposobami na świętowanie tego dnia!