jednym z elementów internetowego marketingu są gry on-line…pisałem już o nich wcześniej… tym, którzy chcą się o nich czegoś dowiedzieć i pograć w parę przykładowych polecam ostrygę
chciałem Wam teraz pokazać świetny pomysł połączenia klasycznej reklamy telewizyjnej z promocyjną grą on-line…
obejrzyjcie najpierw ten spot
a teraz dołóżcie w imieniu Andy’ego temu okropnemu Pongowi;) !
(gra stowrzona przez stare, poczciwe Atari:) żeby w nią zagrać, można pominąć opcję rejestracji)
i tak, śmiało stwierdzę, że zaczyna sie nowy rozdział w historii rekalmy…spoty telewizyjne będziemy już teraz nie tylko oglądać, ale też angażować się w nie, ‘grając w nich’ – bardzo mi się ten pomysł Ogilvy spodobał…
myślę, że reklamówki samochodów aż się proszą o podobne akcje…tak samo jak kampanie społeczne…
bo przeciez nie od dziś wiadomo, że zaangażowanie się odbiorcy w komunikat przekłada się na opinię o nim i wzmacnia sugerowaną postawę…
sierpień 10, 2006 o 8:45 pm |
wszystko jest spoko.. tez takc hce.
dsd