Kraków – ciężko wrócić do siebie _2

By mateoosz

nie ma to jak zrobić coś oryginalnego,
artykuł w GW o komentarzach na temat krakowskiej kampanii… po takiej burzy pewnie już żaden urzędnik nie zaryzykuje zrobienia czegoś oryginalnego na rzecz promocji miasta…

Odpowiedzi: 3 do “Kraków – ciężko wrócić do siebie _2”

  1. Mediafun mówi:

    szkoda że się wdają w tłumaczenie (muszą niestety jako urzędnicy), to trochę tak jakby tłumaczyli kawały… ale monitorują dzielnie internet i Twojego bloga przyuważyli :-)
    http://www.krakow.pl/750lat/index.php?s=akt
    (FILM NA JĘZYKACH)
    może będzie potrzebna pomoc? zbieramy podpisy za i przeciw kampanii :-)
    to ja bym się pisał…

  2. Mediafun mówi:

    ale fakt, żarty żartami…tyle razy słyszę narzekania agencji, że brak odważnych i każdy boi się sparzyć więc stawia na miernotę,
    teraz będzie jeszcze jeden przykład, że nie warto silić się na oryginalność – inżynier Mamoń rządzi…

  3. mateoosz mówi:

    cały problem z tym, że to są publiczne pieniądze i rozliczanie się z nich jest obowiązkiem urzędników. I teraz będą zabierały głos różne osoby, które nie do końca na reklamie się znają…
    poza tym w takich przypadkach zawsze wchodzą w grę jakieś gierki polityczne i merytoryka schodzi na plan dalszy, gdy można kogoś wysadzić z urzędu…

    fakty są takie, że kampania jest widoczna – mnóstwo billboardów w Warszawie w dobrych, widocznych miejscach i dobry film, a całość z pomysłem, jakiego zwykle brakuje w takich “miejskich” kampaniach…
    ale podejrzewam, że nawet przeprowadzona na koniec ewaluacja kampanii nie przekona oponentów…

    faktycznie przyuważyli nas obudwu – fajnie:)

Napisz odpowiedź