ze względu na zakończenie, polecam oglądać na pełnym ekranie:
najbardziej rozbawił mnie chyba ten niedźwiedź:)
a jaki jest morał na dzisiaj? zareklamować można wszystko – nawet banalną walizkę (oczywiście, tak na prawdę, to wcale nie taką banalną, skoro firmę stać było na dość drogie shooty) – zareklamować, znaczy oczywiście, także, stworzyć markę, czyli nadać pewnych wyjątkowych cech. po tych spotach, gdybym miał wybierać, to zdecydowanie wolę Rimowę od Samsonite.
i jeszcze druga “historia”:
aaa. pierwszy spot został wyróżniony na ostatniej Epice.
kwiecień 2, 2008 o 10:59 pm |
mi sie podoba bardziej druga historia :D ale mis tez fajny!
kwiecień 4, 2008 o 5:37 pm |
i tu się pojawia pytanie, dlaczego byś
zdecydował się na tą walizkę?
a) uważasz, że jest lepsza
b) jako jej właściciel będziesz fajniejszy od właściciela innej walizki
c) chciałbyś wspierac nowatorskie reklamy
d) kierujesz się emocjami przy zakupach
???
można zareklamowac wszystko, wylansowac każdy produkt tylko
po co…
kwiecień 4, 2008 o 7:39 pm |
wpisane przeze mnie zdanie: “po tych spotach, gdybym miał wybierać, to zdecydowanie wolę Rimowę od Samsonite.” dotyczy właśnie oceny spotu i pomysłowego i niebanalnego budowania marki na eR. i niczego więcej.
a gdybym miał wybierać, to pewnie spakowałbym się w… plecak – gdy trzeba z bagażem przejść więcej niż 100m jest wygodniejszy od każdej walizki.
kwiecień 5, 2008 o 12:00 pm |
@Paweł:
Tak naprawdę każdy z nas przy zakupie kieruje się reklamą – wszystko, co kupujesz, kupujesz dlatego, że wierzysz w jakąś historię… (np. w taką, że w adidasach lepiej/wygodniej/przyjemniej się biega, że ten proszek do prania pierze lepiej/ładniej pachnie/jest tańszy, itd…) Jedną z najgenialniejszych i najlepiej opowiedzianych historii ostatnich lat jest bajka o biopaliwach, w którą uwierzyli wszyscy. Większość ludzi twierdzi, że są one dobre, gdyż są przyjazne dla środowiska – nic bardziej mylnego, jak pokazują najnowsze badania naukowe…
@Mateusz:
A ja tam bym wolał Samsonite’a. Te Rimowy jakieś niesforne są :P